O mój Boże, gdyby Cię to ludzie znali! S. Ign. ibidem.

Każdemu człowiekowi jest wrodzona żądza wiedzy, stąd widzimy w wielu tak chciwe pragnienie wiadomości, że dla poznania rzeczy mienie i zaszczyty poświęcają. Atoli próżna wiedzo śmiertelnych! Bo wszakże kochacie próżność, a szukacie kłamstwa? Mądrość tego świata jest głupstwem przed Bogiem, jeżeli nie prowadzi do poznania jedynego Boga.

Daremnie się męczymy i tracimy czas: bo choćbyśmy nie wiedzieć co poznali, zawsze nam jeszcze raz tyle i więcej do poznania pozostaje; zamiast światła, napotykamy na ciemności, dopóki się nie wrócimy do jedynej wiedzy prawdziwej, znajomości Boga, i z niej płynącej miłości do niego.

Ku temu zaś nie potrzeba wielkiego rozumu, ani dowcipnego magistra, ani obszernego zbioru książek; bez głośnych rozpraw, w pokornem milczeniu i samotności serca nabywa się tej znajomości Boga: Bóg ukrywa ją przed mędrcami świata, a udziela jej maluczkim.

Co stanowi szczęśliwość Świętych w niebie, jak tylko znajomość Boga? Patrz, jak łatwo nam być szczęśliwymi! Błogosławieni czystego serca, albowiem Boga oglądać będą.