Kto pragnie być dla drugich pożytecznym, powinien wprzód o sobie samym radzić: najprzód rozpal ognisko miłości we własnym sercu, jeżeli chcesz drugich rozgrzać. S. Ignat. ibid.

Nic nie zaleca pobożności tak skutecznie jak przykład, gdyż nie ma lepszego wykładu przykazań, jak ich wykonywanie przez tego, który je wydał. Wszyscy, którzy są tego świadkami, rozumieją przykazania i nie będą potrzebowali ich wyjaśnienia. Widzieć znaczy tyle, co rozumieć.

Aby pewny cios zadać, powinien się żołnierz wprzód w użyciu broni ćwiczyć; źle to uczyć się podczas niebezpieczeństwa, a za późno zwykle żałuje się zbytniej ufności w swe siły.

Niebezpieczeństwa duszy są liczniejsze i groźniejsze aniżeli ciała. Kto chce drugich ratować, ten potrzebuje sam silniejszej opieki, aby przy ich ratunku nie zginął. Nie zepsuć się pomiędzy złymi, nie zarazić się pomiędzy zakażonymi, to nie ladajaka, niepowszednia sztuka.

Prawdziwa miłość jest we wszystkim dobrze ułożona: najprzód baczy na swoją własną, a potem dopiero na korzyść drugich i nie cierpi, aby ją ktoś w świętobliwości prześcignął. Bo jeżeli nikt dać nie może, czego sam nie ma, jakże ma ktoś innych duchem napełnić, będąc sam bez ducha?